IV Międzypowiatowy Konkurs Recytatorski „W kręgu poezji lwowskiej i kresowej”

 

 

 

 

 

 

 

 

30 listopada 2018 r. w 100-lecie Odzyskania Niepodległości, w 100-lecie walk o polskość Lwowa i Kresów Wschodnich w Publicznej Szkole Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przeprowadzono IV Międzypowiatowy Konkurs Recytatorski „W kręgu poezji lwowskiej i kresowej” skierowany do uczniów klas ósmych szkół podstawowych i III klas gimnazjalnych. Konkurs objęty był patronatem Mazowieckiego Kuratora Oświaty, Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Radomiu, Starosty Powiatu Przysuskiego i Wójta Gminy Potworów.

Po eliminacjach szkolnych, w których uczestniczyło ok. 60 uczniów, w konkursie wzięli udział uczniowie z siedmiu szkół: Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Gielniowie, Publicznej Szkoły Podstawowej im. Lotników Polskich w Klwowie, Publicznej Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Potworowie, Publicznego Gimnazjum im. Jana Kochanowskiego w Przytyku, Publicznej Szkoły Podstawowej im. Przyjaciół Dzieci w Przytyku, Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Kochanowskiego w Rusinowie i Publicznej Szkoły Podstawowej z klasami sportowymi im. Jana Kochanowskiego w Wieniawie.

Celem konkursu jest propagowanie twórczości poetów lwowskich i kresowych, ukazanie piękna poezji zrodzonej z miłości, żalu i tęsknoty, wspominanie historii i uroku Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, kultywowanie pamięci o Orlętach Lwowskich, ale nade wszystko rozwijanie wrażliwości na piękno poetyckiego języka.

Ze względu na rok Herberta, uczestnicy konkursu zaprezentowali kilka utworów tego poety. Uczniowie recytowali wiersze o różnorodnej tematyce, zmiennym nastroju i dramaturgii.

Pierwsze miejsce zajęła Magdalena Bisińska z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w Wieniawie , która recytowała „Ta co Pan buja, ta ja ze Lwowa” Emanuela Schlechtera oraz „Piosenkę o marzeniu ostatnim” Mariana Hemara:

 

Z wszystkich marzeń co nienasycenie
W sercu kwitły i przędły się w głowie,
Pozostało to jedno marzenie,
Aby kiedyś umierać we Lwowie.
By się głębią rozwarły tajemną,
Gdy już wszystkie się skończą podróże,
Lwowska ziemia na dole pode mną,
Lwowskie niebo nade mną, na górze.

Drugie miejsce zdobyła Julia Neska z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Lotników Polskich w Klwowie za interpretację wiersza Zbigniewa Herberta „Wiatr i róża”.


W ogrodzie rosła róża.
Zakochał się w niej wiatr.
Byli zupełnie różni,
on - lekki i jasny, ona - nieruchoma i ciężka jak krew.
Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i gołymi rękami zerwał różę.

Wiatr skoczył za nim, ale tamten zatrzasnął przed nim drzwi.
- Obym skamieniał - zapłakał nieszczęśliwy.
- Mogłem obejść cały świat, mogłem nie wracać wiele lat, ale wiedziałem, że ona zawsze czeka.
Wiatr rozumiał, że aby naprawdę cierpieć,
trzeba być wiernym.

 

Trzecie miejsca zajęła Dominika Kornatowska z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Przyjaciół Dzieci w Przytyku za recytację wierszy „Reszta to nul” Ryszarda Garlińskiego i „Wstęp do bajek” Mariana Hemara.

 

Komisja konkursowa pod przewodnictwem Prezesa TPLiKPW Oddział w Radomiu p. Bogusława Stańczuka wraz z członkami Towarzystwa p. Aleksandrem Sawarynem,

p. Kamilem Woźniakiem – aktorem z Radomia, oraz p. Renatą Strzałkowską – nauczycielką Publicznej Szkoły Podstawowej w Wirze - przyznała również pięć wyróżnień. Zdobyli je:

Aneta Marciniak ( wiersz patriotyczny „Święty Mikołaj” Mariana Hemara) i Bartłomiej Łagoda z Publicznej Szkoły Podstawowej w Potworowie, Rafał Kietla z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w Rusinowie, Sandra Marczyńska z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Gielniowe oraz Dominik Gaca z PSP w Przytyku. Konferansjerami byli uczniowie III klasy gimnazjalnej: Dagmara Derlecka i Adam Góźdź.

Wszyscy uczniowie, uczestnicy konkursu ( 21 osób) otrzymali liczne nagrody książkowe i rzeczowe m.in. wydawnictwa albumowe „Polska. Drogi do Niepodległości”, albumy „Kresy”, i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Radomiu oraz Radę Rodziców przy PSP w Potworowie i organizatorów – wręczyli: Dyrektor Szkoły Podstawowej w Potworowie p. Halina Piecyk, Prezes TMLiKPW Oddział w Radomiu Bogusław Stańczuk, lwowianin Aleksander Sawaryn oraz Przewodniczący Rady Powiatu w Przysusze Krzysztof Wochniak. Pan Kamil Woźniak podsumował występy uczniów, udzielił recytującym wielu merytorycznych wskazówek i uwag. Słowa refleksji i podziękowań wyrazili również p. Bogusław Stańczuk i p. Karol Bauer.

Organizatorzy konkursu: p. Aldona Skrzyniarz, p. Bogumiła Podsiadła, p. Lidia Wochniak i Krzysztof Wochniak podziękowali Prezesowi Towarzystwa Miłośników Lwowa

i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Radomiu – p. Bogusławowi Stańczukowi za wsparcie tej inicjatywy oraz dyrektorom szkół i nauczycielom przygotowujących uczniów do konkursu. Były to Panie: Ewa Bocheńska, Iwona Ciechańska, Elżbieta Dutkowska, Elżbieta Fokt, Bogumiła Pawlak, Bogumiła Podsiadła, Aldona Skrzyniarz, Beata Tomczyk.

Na zakończenie wiersz Mariana Hemara - na Mikołajki, który recytowała Aneta Marciniak.

Święty Mikołaj w Polsce

Nie miewał z dziećmi kłopotów

Brał wór na plecy, kij w rękę,

I już był do drogi gotów.

 

I schodził – z nieba do Polski

A w Polsce już droga wiadoma

I znane każde miasteczko

I każda wioska znajoma.

 

Śnieg skrzypiał, a święty Mikołaj

Zachodził wszędzie, gdzie trzeba

I dawał prezenty. A rano

Wracał z Polski do nieba.

 

Ale w tym roku – o Boże –

Chodzi, latarką świeci –

Szuka – i znaleźć nie może –

Ach, pogubiły się dzieci!

 

Ach, w zgliszczach chatka Małgosi!

Ach, Jasia domek zamknięty!

Co stało się z dziećmi moimi?

Zmarnują się moje prezenty!

 

Czy burza okropna te dziatki

Jak ptaszki z gniazdek wygnała?

Gdzie Staś? Gdzie Marysia? Gdzie Franek?

Gdzie Kazik? Gdzie Zośka mała?

 

Próżno ich szukaj, wypatruj

I krzycz po nocy i wołaj –

Ach, chodził po Polsce i płakał

Strapiony święty Mikołaj.

 

Jak do was trafić o dziatki?

Jak znaleźć was w obcym tłumie?

Jak pytać o drogę do was,

Gdy nikt po polsku nie umie?

 

Chyba – iść przed się po śniegu

I patrzeć – gdzie gwiazdka świeci

Najniżej nad jakim domem –

Tam pewnie są polskie dzieci.

 

Tak znalazł je święty Mikołaj

Po trudzie wielkim, nareszcie

Odszukał gromadkę zgubioną

W obcym dalekim mieście.

 

“A co by wam dać? Czym by teraz

Najbardziej was uradować?”

A Jaś powiada: “Mój Święty,

Ty mnie do domu zaprowadź!”

 

A Kazik prosi: “Do domu!”

A Mania płacze “Mój złoty –

Tam został mój mały piesek

I pewnie piszczy z tęsknoty!”

 

Już wszystkie chórem proszą:

“Do domu! Do lalki! Do drzewa,

Co rośnie pod oknem! Do ptaszka,

Co po naszemu śpiewa”

 

I wszystkie chórem się modlą:

“Na co nam wszystkie prezenty!”

My chcemy wrócić do Polski –

Mój złoty, mój dobry, mój Święty!…

 

A święty Mikołaj powiada –

(A łzy mu spadają na brodę) –

Przyrzekam wam dzieci, przysięgam

Że was do Polski przywiodę.

 

Jak niebo nad nami, jak gwiazdy

Na niebie iskrzące się złotem,

Jak Bóg nad gwiazdami – przysięgam –

Że was do Polski przywiodę

Z powrotem!

Opracowanie

Krzysztof Wochniak

 

Wydawca: Powiat Przysuski. 2013
By: Fresh Joomla templates