Uroczysta sesja Rady Powiatu w Przysusze 27.05.2025 r.
Uroczysta sesja Rady Powiatu w Przysusze podsumowała 27 maja 2025 r. czas przebudowy budynku siedziby władz powiatowych i była okazją do podziękowania pracownikom samorządowym ze wszystkich jednostek samorządowych w powiecie przysuskim. Starosta wręczył nagrody pieniężne 6 pracownikom, którzy szczególnie wyróżnili się w czasie przygotowania i realizacji projektu rozbudowy.
Spotkanie w sali obrad rozpoczęło się niekonwencjonalność od krótkiego koncertu skrzypcowo – fortepianowego w wykonaniu Alicji Kobyłki i Mateusza Jakubczyka. Po zakończeniu koncertu sesję zainaugurował Przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Wochniak, który po weryfikacji obecności radnych i stwierdzeniu quorum, ogłosił prawomocność obrad. Zebrani w sali wspólnie odśpiewali hymn Polski inaugurując uroczyste posiedzenie Rady Powiatu w Przysusze. Następnie zapoznał radnych z porządkiem obrad uroczystej sesji, który został przyjęty bez zastrzeżeń. Przewodniczący przywitał zaproszonych gości. W sali oprócz radnych znajdowali się: Burmistrzowie i Wójtowie Gmin przybyli z Przewodniczącymi Rad Gmin, Komendanci służb i straży, dyrektorzy jednostek powiatowych, dyrektorzy szkół i placówek oświatowych, dyrektorzy wydziałów starostwa powiatowego. Po powitaniu przewodniczący Wochniak zaprosił zebranych do wspólnego obejrzenie prezentacji związanej z procesem przebudowy budynku przygotowanej przez Wydział Promocji i Kultury (film dostępny na kanale Ziemia Przysuska w serwisie youtube. Zachęcamy do obejrzenia i subskrypcji kanału). Po trwającej ponad 10 minut prezentacji filmowej o wystąpienie został poproszony starosta Marian Niemirski, który planował, zbudował finansowanie i doprowadził do zrealizowania rozbudowy budynku. Starosta powiedział: „Witam wszystkich Państwa na uroczystej sesji Rady Powiatu w Przysusze. Dzisiaj w nowej sali konferencyjnej, w nowym – przebudowanym obiekcie Starostwa Powiatowego w Przysusze celebrujemy dwa uroczyste momenty bardzo ściśle ze sobą związane. Pierwszy z nich to Dzień Samorządowca – nasze wspólne święto. Jest ono dla mnie osobiście, ale jak również mniemam dla bardzo wielu z Państwa obecnych w tej sali okazją do radości, dumy z owoców naszej pracy i wspólnie osiąganych rezultatów. Każdy sukces w samorządzie, każde osiągnięcie jest zawsze efektem zbiorowej pracy i wysiłku zespołu. Jest dla mnie prawdziwym honorem, że w Dniu Samorządowca mogę wszystkim z Państwa – samorządowcom z powiatu przysuskiego złożyć serdeczne gratulacje i życzenia z okazji Dnia Samorządowca. Za wszystko, co za nami dziękuję, o wszystko, co przed nami proszę. Liczę, tak jak do tej pory na Państwa fachowość, poświęcenie, wiedzę i zaangażowanie. Do tej pory dawało to najlepsze owoce i jestem pewien, że będzie dawało je w przyszłości. W życiu osobistym życzę satysfakcji, szczęścia w rodzinach i spełniania marzeń. Moment drugi to symboliczna inauguracja w naszym środowisku naszej nowej, pięknej siedziby, która już służy mieszkańcom i pracownikom. Jest to dla mnie wielki zaszczyt, że mogę tak znakomitych Gości witać w odmienionym budynku naszego urzędu. Cieszymy się dzisiaj naszym wspólnym sukcesem, którym jest bez wątpienia udana, zgodna z planami zmaterializowanymi w postaci projektu architektoniczno – budowlanego i zakończonym rekordowo krótkim – niespełna półtorarocznym cyklu budowlanym. Dzisiaj mogę to przyznać, że wspólnie wykonaliśmy kawał bardzo dobrej pracy. Personalnie będę chciał podziękować za wsparcie i każdą pomoc na końcu mojego wystąpienia. Teraz muszę jednak zaznaczyć, że jestem bardzo wdzięczny każdemu, kto podczas planowania, projektowania i realizacji przebudowy budynku Starostwa Powiatowego w Przysusze dołożył swoją pracę i emocje. Bez Państwa nie byłoby to możliwe.
Ale od początku. Kiedy rozpoczynałem swoją pracę w przysuskim starostwie, w 2003 roku byłem dość młodym człowiekiem, który mocno inspirował się dziełami Świętego Jana Pawła II. Pewnie właśnie dlatego, byłem wciąż pod wpływem pielgrzymki Ojca Świętego do Polski i jego spotkania z politykami w Sejmie 11 czerwca 1999 r. Mówiąc ogólnie o polityce, czy też szeroko rozumianej aktywności publiczne powiedział on wtedy: „Wykonywanie władzy politycznej czy to we wspólnocie, czy to w instytucjach reprezentujących państwo powinno być ofiarną służbą człowiekowi i społeczeństwu, nie zaś szukaniem własnych, czy grupowych korzyści z pominięciem dobra wspólnego całego narodu”. Byłem wtedy pod mocnym wpływem autorytetu Polaka Papieża i jestem także i dzisiaj. Po tym pamiętnym spotkaniu w sejmie zbudowałem w sobie głębokie przekonanie, że wszelka działalność publiczna, pełniona w każdym miejscu i na każdym szczeblu musi wynikać z chęci służenia człowiekowi i społeczeństwu w imię dobra wspólnego. Obejmując obowiązki wicestarosty miałem bardzo wiele wątpliwości i obaw, a skala problemów, z którymi miałem się zetknąć natychmiast po objęciu obowiązków była przerażająca. Na szczęście spotkałem wśród współpracowników w Zarządzie, Radzie i w samym urzędzie sojuszników, którzy myśleli podobnie i chcieli pracować dla naszego rozwoju. Zaczęliśmy przygotowywać pierwsze projekty i po raz pierwszy spotkałem się z czymś, co bardzo mnie zaskoczyło. Okazało się, że tworzeniu projektów dla rozwoju, bądź poprawy warunków funkcjonowania instytucji generuje oprócz poparcia również bardzo dużo zwątpienia, wręcz sprzeciwu. Kiedy budowałem poparcie dla projektu budowy hali sportowej w Przysusze, usłyszałem, że prędzej kaktus na dłoni wyrośnie, niż uda mi się doprowadzić sprawę do końca. Takie postawy towarzyszyły mi praktycznie przy każdym większym projekcie, który kierowałem do realizacji na przestrzeni ponad 20 lat mojej aktywności samorządowej. Z największą negacją spotkałem się jednak przy tworzeniu założeń i realizacją projektu likwidacji wykluczenia cyfrowego w naszym powiecie. Być może Państwo już nie pamiętacie, ale w wyniku jego realizacji 2500 rodzin w powiecie przysuskim, w tym znacząca grupa osób niepełnosprawnych) zostało wyposażonych w laptopy i bezpłatny dostęp do internetu przez okres 7 lat. To był unikatowy w skali kraju i absolutnie unikalny pod względem skali projekt tego typu realizowany w polskim samorządzie. Skala niezadowolenia i negatywnych ocen powstałych po rozpoczęciu wdrażania go w życie bardzo mnie zaskoczyła. Miałem nawet taką chwilę refleksji, że może rzeczywiście nie warto aż tak mocno się angażować ? Wtedy zacząłem się zastanawiać nad źródłem tego specyficznego, ale niestety bardzo częstego tutaj imposybilizmu. Zrozumienie faktu istnienia tego zjawiska pomogło mi lepiej przygotowywać się do kolejnych zadań, ale samo zjawisko nie zniknęło z naszego życia publicznego i społecznego. Nadal przy różnych okazjach słyszałem, że się nie da, po co to robić ? Nie warto, albo że coś jest niepotrzebne. Tak samo było w przypadku rozbudowy starostwa. Też miało nie być pieniędzy, miało być za trudno technicznie i bez szans na prawidłowe i terminowe zakończenie budowy, pojawiał się też argument, że przecież to zupełnie niepotrzebna inwestycja, bo przez tyle lat działało i było dobrze, więc po co angażować zasoby i środki do realizacji akurat tego właśnie projektu, bez którego jakoś, może byle jak, będziemy funkcjonować nadal. Nigdy nie podzielałem takiego punktu widzenia i nadal go nie podzielam. Naszym zadaniem, jako samorządowców jest szukanie każdego sposobu, aby poprawiać życie mieszkańców powiatu, czy gminy. Dlatego zawsze odrzucałem ten sposób myślenia i działania. Przez lata pracy budowałem w sobie przeświadczenie graniczące z pewnością, że niemożliwe nie istnieje, a warunkiem sukcesu są zawsze ludzie, dla których pracujesz i z którymi idziesz do wyznaczonego celu. Każdy nasz projekt ma swoją twarz i jest to twarz ludzka. Należy ona do ludzi, których życie po skończonym zadaniu, zmieni się dzięki niemu na lepsze. To właśnie stanowi credo mojej dotychczasowej aktywności. I dlatego właśnie tamten stary budynek musiał zostać gruntownie przebudowany. Funkcję obiektu użyteczności publicznej stary obiekt pełnił od samego początku swojego istnienia. Wybudowany w połowie lat 70 – tych XX wieku był siedzibą Gminnego Komitetu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po upadku komunizmu w Polsce w 1989 r. i w jego konsekwencji rozwiązaniu PZPR 29 stycznia 1990 r., w budynku dotychczasowej siedziby lokalnej komórki partii komunistycznej w Przysusze, na mocy ustawy z dnia 22 marca 1990 r., został utworzony Urząd Rejonowy w Przysusze będący terenową jednostką administracji rządowej. Warto nadmienić, że wraz z nowym urzędem powstało w Przysusze Rejonowe Biuro Pracy, które również znalazło swoją siedzibę w budynku przy Al. WOP 10, przemianowanej później na Aleję Jana Pawła II. 18 lipca 1998 r. Sejm RP przyjął ustawę o nowym podziale administracyjnym Polski. Reforma administracyjna wprowadziła z dniem 1 stycznia 1999 r. nowy zasadniczy trójstopniowy podział terytorialny państwa, którego jednostkami są gminy, powiaty i województwa. Od tego też dnia dawna siedziba komitetu PZPR i później Urzędu Rejonowego stała się siedzibą władz powiatowych.
Już wtedy budynek nie był nowoczesny i nastręczał wielu problemów. Wmojej rodzinie panowało takie przekonanie, że dobry gospodarz dba o swoje potrzeby na końcu. Priorytet miał powierzony jego opiece inwentarz i mienie, potem członkowie rodziny, a na końcu dopiero był on sam. Tak zostałem wychowany i tak też starałem się przez całe życie postępować. Dlatego też tak długo zwlekaliśmy z tym działaniem. Proszę wziąć pod uwagę, że powiat przysuski na przestrzeni ostatnich lat wykonał ogromną pracę inwestycyjną. Wyremontowaliśmy, przebudowaliśmy lub zbudowaliśmy od nowa, praktycznie wszystkie obiekty powiatowej infrastruktury służącej realizacji zadań publicznych. Proszę porównać sobie jakość budynków sprzed 20 lat i teraz, które są siedzibą jednostek oświatowych, ochrony zdrowia, służb odpowiadających za bezpieczeństwo obywateli, sportowych, zabytków, czy dróg powiatowych. Po realizacji dziesiątek inwestycji, o wartości kilkuset milionów złotych, przyszedł w końcu czas i na starostwo. Muszę przyznać, że wcześniej trudno było zbudować odpowiednią bazę dla zabezpieczenia finansowego projektu. Udało się to zrobić dzięki wprowadzeniu przez rząd Mateusza Morawieckiego „Polskiego Ładu”, dzięki któremu każdy samorząd mógł skorzystać z finansowania korzystnych lokalnie projektów z użyciem niewielkiego wkładu własnego. Dzisiaj nie jest to popularna prawda, ale my nie zapominamy i zawsze będziemy wdzięczni, za środki, które pozwoliły realizować lokalne aspiracje. Dzisiaj spotykamy się w obiekcie, który jest po prostu normalnym budynkiem administracji publicznej, bezpiecznym, dostępnym i otwartym dla ludzi. Jest też obiektem spełniającym wszelkie współczesne normy ekologiczne. Załatwiliśmy kilka problemów, które dyskwalifikowały dalsze użytkowanie starego budynku, jako urzędu powiatowego. Problem pierwszy – dyskryminacja osób niepełnosprawnych. Przed przebudową starostwo było niedostępne dla osób niepełnosprawnych. Schody już przy drzwiach wejściowych zamykały możliwość samodzielnej realizacji potrzeb urzędowych przez osoby na wózkach, a jak trudno było wejść na wysokie piętro osobom starszym, które cierpiały z racji wieku na ograniczenia ruchowe? Dzisiaj tych problemów już nie ma. Winda wewnątrz budynku, równe i bezpieczne podłogi, szerokie drzwi w pokojach, gdzie realizuje się sprawy mieszkańców dają pełny dostęp każdemu mieszkańcowi naszego powiatu. Problem drugi – warunki obsługi. Przypomnę Państwu warunki w jakich byli obsługiwani mieszkańcy powiatu rejestrujący samochody, korzystający z usług Wydziału Geodezji i Katastru, czy Architektury i Budownictwa. Dzisiaj budynek starostwa to wygoda i pełna realizacja potrzeb mieszkańców w godziwych warunkach. Problem trzeci – warunki pracy. Mówiłem o kłopotach ludzi załatwiających sprawy urzędowe, proszę sobie więc wyobrazić jak trudno było pracownikom realizować zadania w poszczególnych wydziałach. Mała ilość miejsca, brak powierzchni do przechowywania dokumentów, przy stale rosnącej ich ilości, brak jakiegokolwiek zaplecza socjalnego – tworzyły warunki niegodne powiatu stale plasującego się w czołówce prestiżowego rankingu „Wspólnoty”. Teraz jest tak, jak wierzyłem, że powinno być. Ten dobry obraz dopełnia kilka dodatkowych pozytywów, które funkcjonują w nowym obiekcie. Jest pokój dla matki z dzieckiem, w którym mama załatwiająca sprawy może nakarmić, przewinąć, czy nawet wykonać podstawowe czynności higieniczne przy swoim dziecku. Wiem, że pokój był już kilkukrotnie używany i bardzo dobrze oceniany. Do wydziałów starostwa w odnowionej siedzibie dołączyły instytucje, które przed rozbudową korzystały z adaptowanych pomieszczeń, a teraz znalazły miejsce w specjalnie dla nich projektowanych przestrzeni. Myślę tutaj o bibliotece powiatowej, Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej i Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Efekt tego jest taki, że więcej potrzeb można teraz zrealizować w jednym miejscu. Oceniam to jako jeszcze jeden pozytywny rezultat zrealizowanego projektu rozbudowy starostwa.
Szanowni Państwo. Starożytni Rzymianie mówili: „Finis coronat opus” – koniec wieńczy dzieło. Tak jest również i w tym wypadku. Zakończenie prac i przekazanie tego budynku do użytkowania jest rzeczywistym zwieńczeniem naszych aspiracji, wysiłków i ciężkiej pracy. Dlatego za zaangażowanie, profesjonalizm i ogromne poświęcenie dziękuję w sposób szczególnie gorący Pani Marcie Zbrowskiej – Sekretarz Powiatu – tylko ona wie ile jej czasu, wysiłku i emocji jest w tych nowych murach tak estetycznie, ale też nieprzesadnie przygotowanych do obsługi petentów. Dziękuję p. skarbnik Ewie Białeckiej, która przy bardzo trudnym montażu finansowym przeprowadziła cały proces od tej właśnie strony w sposób jak zawsze wzorcowy. Dziękuję p. Markowi Kiliankowi – mojemu zastępcy za wsparcie na każdym etapie realizacji, dziękuję p. Krzysztofowi Wochniakowi i wszystkim radnym Rady Powiatu w Przysusze, za odwagę podejmowania decyzji, które nie zawsze są wygodne, ale zawsze dobre dla mieszkańców powiatu. Dziękuję wszystkim pracownikom starostwa wspierającym i cierpliwie znoszącym kolejne przeprowadzki wydziałów. Szczególnie dziękuję za to, że w tym trudnym dla funkcjonowania urzędu czasie, ani na chwilę nie ustała normalna obsługa naszych obywateli. Bardzie za to Państwu dziękuję. Jestem ogromnie wdzięczny wszystkim mieszkańcom powiatu przysuskiego, którzy ze zrozumieniem i cierpliwością podeszli do całego procesu, bez zauważalnej irytacji ze swojej strony. Może to nietypowe, ale dziękuję także wszystkim krytykom i malkontentom. Wyrażając swoje negatywne opinie pomagaliście mi zwracać uwagę na potencjalne błędy i ich unikać. Zapewniam Państwa, że to nie był nasz ostatni projekt. Wierzę, że jeszcze wiele przed nami pięknych chwil przeżywanych wspólnie po zakończeniu trudnych i wartościowych projektów, ponieważ jest w nas wola zmieniania naszej małej ojczyzny na lepsze i jak najlepszej pracy dla ludzi. I na zakończenie patrząc w oczy osób niechętnych pozwolę sobie zapytać – jednak się udało ? Jednak było można ? Jednak daliśmy radę ? Więcej wiary na przyszłość – to bardzo pomaga, w każdej sytuacji. Dziękuję za uwagę.” Po przemówieniu starosta jeszcze raz podkreślił znaczenie zespołu przy realizacji wszystkich zadań w samorządzie. Poinformował o przyznaniu podwyżek pracownikom administracji i obsługi starostwa oraz podległych jednostek o łącznej wartości 1,5 mln zł. Poprosił o wystąpienie na środek sali osób, które postanowił nagrodzić za największy wkład pracy i zaangażowanie w cały proces rozbudowy siedziby Starostwa Powiatowego w Przysusze. O wystąpienie zostali poproszeni: Sekretarz Powiatu Marta Zbrowska, Skarbnik Powiatu Ewa Białecka, Dyrektor Wydziału Zamówień Publicznych Grzegorz Borycki, podinspektor w Wydziale Rozwoju Powiatu Dagmara Kloczkowska, Podinspektor w Wydziale Rozwoju Powiatu Magdalena Wojtunik i dbająca o porządek w urzędzie Ewa Czyżykowska. W imieniu wyróżnionych podziękowała Sekretarz Marta Zbrowska, która powiedziała na zakończenie: „Panie Starosto, będą kolejne inwestycje – z Panem zawsze zrealizujemy. Dziękuję bardzo.” Przewodniczący Krzysztof Wochniak poinformował, że 26 maja 2025 r. z mocy decyzji Prezydenta RP Andrzeja Dudy Starosta Przysuski Marian Niemirski został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności samorządu terytorialnego – jednym z najwyższych polskich odznaczeń dostępnych dla osoby cywilnej. Zebrani w sali powstali, a przewodniczący kontynuował: „Szanowny Panie Starosto. Proszę przyjąć serdeczne gratulacje od wszystkich biorących udział w dzisiejszej uroczystości, zaproszonych Gości, od Rady Powiatu Przysuskiego, od pracowników starostwa. Odznaczenie to jest wyrazem nie tylko wyrazem docenienia Pana zaangażowania na rzecz unowocześniania, wzbogacania i ułatwiania życia mieszkańcom naszego powiatu, ale przede wszystkim wyrazem podziękowania za wieloletnią pracę i trud na rzecz naszej małej ojczyzny i Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Gratulacje te łączymy z życzeniami zdrowia i wszelkiej pomyślności zarówno na niwie zawodowej i w życiu zawodowej. Jeszcze raz serdecznie gratuluję”. Po brawach kwiaty i życzenia staroście złożyli dyrektorzy jednostek oświatowych. Dyrektor Małgorzata Bednarska składając życzenia cytowała Cypriana Kamila Norwida: „Piękno po to jest, by zachwycało do pracy – a praca by się zmartwychwstało”.Staroście gratulowali wszyscy gospodarze gmin i przewodniczący rad obecni na sesji. Wyraźnie wzruszony starosta dziękował za miłe słowa. Podkreślił, że jego odznaczenie jest wynikiem zauważenie przez Pana Prezydenta pracy wykonywanej w powiecie przysuskim. Podkreślił, że zawsze uważał, że praca w samorządzie zawsze musi służyć człowiekowi i naszej małej ojczyźnie – powiatowi przysuskiemu. Jeszcze raz dziękuję za te dobre i miłe słowa. Przewodniczący Krzysztof Wochniak zapytał, czy ktoś z zebranych pragnie zabrać głos? Przy braku chętnych podziękował wszystkim za obecność i zakończył posiedzenie uroczystej sesji Rady Powiatu w Przysusze. Zaprosił również na poczęstunek przygotowany przez pracowników Liceum Kadetów RP w Lipinach.
Jarosław Bednarski


