Noc Kupały w Bielinach

Tradycyjne wianki, ognie świętojańskie, poszukiwanie kwiatu paproci, a także degustacja potraw regionalnych i zabawa przy muzyce ludowej oraz wiele innych atrakcji – taką wyjątkową Noc Kupały w niedzielę, 15 czerwca zorganizowało w Bielinach (gmina Gielniów) Stowarzyszenie „Odnowa”. Niemal pół tysiąca osób bawiło się wspólnie podczas obchodów Nocy Świętojańskiej zorganizowanej prawie najkrótszej nocy w roku, 15 czerwca, w rejonie Szkoły Podstawowej w Bielinach. Impreza zgromadziła nie tylko bielinian, ale także mieszkańców pobliskich miejscowości: Antoniowa, Jastrzębia i Zychorzyna – sąsiadujących ze sobą wsi z terenu gminy Gielniów, zintegrowanych w bielińskiej parafii, a w większości wchodzących również w skład obwodu miejscowej szkoły. Nie zabrakło także gości spoza gminy. Wśród publiczności zasiedli przedstawiciele władz lokalnych – starosta przysuski, Marian Niemirski i wójt gminy Gielniów, Władysław Czarnecki, jego zastępca, Maciej Soliński, proboszcz bielińskiej parafii, ks. Grzegorz Walczak, przedstawiciele zaprzyjaźnionych organizacji społecznych (Koła Gospodyń Wiejskich „Józefinki” i „Rozwadzianki”), liczna grupa dzieci wraz z rodzicami, młodzież, a także spore grono seniorów. Uczestnictwo w festynie było nie tylko okazją do wspólnej zabawy, lecz bez wątpienia wpłynęło też na pogłębienie lokalnych więzi społecznych i przyczyniło się do integracji lokalnej społeczności. Festyn rozpoczął się wczesnym popołudniem. Po oficjalnym powitaniu dokonanym przez prowadzącą obchody konferansjerkę oraz prezesa „Odnowy”, Mirosławę Stropę, kilka słów do zebranych skierowali samorzadowcy, doceniając w swoich wystąpieniach zaangażowanie miejscowej ludności na rzecz aktywizacji lokalnego społeczeństwa. Na wstępie zebrani widzowie obejrzeli występy w wykonaniu uczniów miejscowej szkoły – nawiązujące do charakteru imprezy widowisko zatytułowane „Bajkowa noc świętojańska” oraz pokaz wokalno-taneczny dziecięcego zespołu ludowego „Bielińska polka”, dobrze znanego miłośnikom folkloru poprzez udział w przeglądach i festiwalach folklorystycznych oraz uświetnianie lokalnych uroczystości. Był to tylko wstęp do zabawy na ludową nutę, bowiem na scenie zaprezentowały się następnie lokalne zespoły kultywujące muzykę regionu opoczyńskiego. Muzyczną gwiazdą wieczoru była kapela „Oldnova”, zespół reprezentacyjny stowarzyszenia „Odnowa”, łączący style wywodzące się z regionu opoczyńskiego, Lubelszczyzny, łowickiego, kujawskiego i Nowosądecczyzny. „Oldnova” akompaniowała również „Bielińskiej Polce”, zapewniła oprawę muzyczną podczas obrzędów rozpalania ogni świętojańskich i puszczania wianków i zagrała podczas wieczornej zabawy tanecznej, trwającej niemal do północy. Programy wokalno-instrumentalne prezentujące elementy muzyki z różnych regionów przybliżyły uczestnikom festynu różnorodność muzyki ludowej. W międzyczasie na scenie rozstrzygnięto konkursy pod hasłem „Najlepszy oberek opoczyński”, „Najpiękniejszy wianek świętojański” i „Poszukiwanie kwiatu paproci”. Ale działo się także poza sceną. Zainteresowani obejrzeli pokaz ptaków drapieżnych, podziwiając m.in. sokoły i sowy, wysłuchali informacji o ich zwyczajach i samej hodowli. Chwilę później, na szkolnym boisku rozpalono ogromne ognisko, wokół którego chętni tańczyli przy muzyce „Oldnowy”. Tu również popis swoich umiejętności dali trębacze myśliwscy opowiadając przy okazji o tradycjach muzyki myśliwskiej i znaczeniu poszczególnych sygnałów. Zakończeniem sobótkowych obrzędów było wspólne puszczanie wianków. Poprowadzone przez muzyków „Oldnowy” panny puściły na wody przykościelnego stawu uwite przez siebie wonne wianki oraz kolorowe lampiony. Na tym jednak nie koniec atrakcji. Organizatorzy zadbali bowiem nie tylko o strawę duchową, było też i coś dla ciała. Jednym z punktów festynu była prezentacja i degustacja potraw regionalnych. Dla dzieci przygotowano także wesołe miasteczko – pompowane zjeżdżalnie i pociąg, a także przejażdżki konne. Chętni mogli też skorzystać z bezpłatnych badań i w zorganizowanym punkcie medycznym zbadać poziom cukru we krwi oraz ciśnienie. Bezpieczeństwo podczas obchodów zabezpieczała profesjonalna ochrona, strażacy zadbali o bezpieczeństwo przeciwpożarowe, a o opiekę medyczną - obecni na festynie lekarze. Imprezę zorganizowano z wielkim rozmachem. Młode, niespełna dwuletnie Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Wsi Bieliny „Odnowa”, postawiło sobie wysoko poprzeczkę, ale pozytywne opinie gości świadczą o tym, że stanęło na wysokości zadania. Takiego festynu nie powstydziliby się organizatorzy imprez o znacznie szerszym zasięgu, co najmniej gminnym czy powiatowym. Wspaniałych pomysłów, dobrych organizatorów i chęci do współpracy na rzecz całego społeczeństwa lokalnego bielinianom można pozazdrościć. Działająca tu organizacja Noc Świętojańską zorganizowała po raz pierwszy, ale pewne doświadczenia społecznicy zyskali już rok temu, podczas organizacji Pikniku Rodzinnego. Tym razem impreza została częściowo dofinansowana ze środków unijnych (w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich), za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania „Wszyscy razem”, do której należy gmina Gielniów. Uczestnicy festynu liczą, że czerwcowe imprezy w Bielinach nabiorą charakteru cyklicznego na stałe wpisując się w kalendarz lokalnych uroczystości.

Wydawca: Powiat Przysuski. 2013
By: Fresh Joomla templates